---------------------
 
 
 
 
 

 
Pismo przesłane do Miejskiego Zakładu Komunikacji | Drukuj |
Witam,

Chciałbym oficjalnie wnieść o podjęcie oficjalnych i zdecydowanych działań przeciwko osobom, które zakłócają przejazdy pojazdami Miejskiego Zakładu Komunikacji w Toruniu.
Mam na myśli tutaj osoby korzystające z telefonów komórkowych w sposób do tego nieprzeznaczony - konkretnie do tego, aby publicznie odtwarzać utwory muzyczne bezpośrednio z mobilnych aparatów telefonicznych. Hałas wydobywający się z komórkowych głośniczków jest niezwykle irytujący, a jakość wydobywanych dźwięków jest niezwykle niska, co zwiększa również irytację.

Niezwykle irytującym i denerwującym jest także "repertuar" prezentowany przez takie persony łamiące nie tylko Państwa regulamin, lecz także ogólne prawo. Repertuar zawiera najczęściej niezwykle wulgarne utwory muzyczne, które zawierają tak wulgarne i niecenzuralne stwierdzenia, że można by takie osoby prawnie zatrzymać za propagowanie treści nie tylko nawołujących do przemocy (nie tylko wobec mniejszości rasowych, mniejszości seksualnych, lecz wręcz każdego), lecz także za treści obrażające nie tylko ludzi, jak i instytucje i służby państwowe.
Jest to działanie ewidentnie bezprawne, niemoralne, niespołeczne i rażące wszelkie normy życia społecznego   (a także Państwa regulamin).
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, iż regulamin korzystania z Państwa usług zawiera punkt odnośnie zakłócania porządku jazdy i korzystania z Państwa usług, jednakże, jak widać, jego obecność i zagrożenie ukaraniem jest zdecydowanie niewystarczające, skoro ten problem występuje i jest tak rażący.
Wnoszę więc o podjęcie odpowiednich środków, takich jak uwidocznienie odpowiedniego punktu Państwa regulaminu w odpowiedniej formie (może jakieś ogłoszenia lub obwieszczenia?) i wprowadzenie większego kontrolowania środków komunikacji miejskiej pod tym względem.
Proszę również o podjęcie zdecydowanych kroków, które pozwoliłyby na zapobieżenie takim sytuacjom w przyszłości. Może częstsze kontrole, bezwzględne działanie i karanie ŁAMANIA PRAWA i REGULAMINU i wrażliwość kierowców na ten problem pomogłaby rozwiązać ten problem?
Mam nadzieję, że podejmą Państwo odpowiednie kroki mogące zaradzić temu problemowi, co przyniesie zwiększenie nie tylko przyjemności, komfortu i spokoju jazdy jak i zdecydowanie zwiększy zadowolenie społeczne Państwa usługami komunikacyjnymi.
Z niecierpliwością oczekuję na odpowiedź na mój wniosek.

Z poważaniem,
Mateusz

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Wyciąg z uchwały Nr 55/07 Rady Miasta Torunia z dnia 01 marca 2007 r. w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących przy przewozie osób i bagażu gminnym transportem zbiorowym na terenie Gminy Miasta Toruń:

§ 14. Pasażerom zabrania się: (....)
(....) zakłócania spokoju w pojeździe w szczególności poprzez granie na instrumentach muzycznych, korzystanie z radioodbiorników (....)


Czekamy na Państwa komentarze  pod adresem Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Komentarze pasażerów:


Witam
Odnośnie tej sprawy, nie sądzę aby kierowcy mieli jakikolwiek wpływ na to a poza tym obarczanie ich awanturami z rozwydrzoną młodzieżą mogłoby tylko źle wpłynąć na jakość dalszego prowadzenia pojazdu (przez poirytowanego kierowcę). Zresztą uważam, że kierowca nie jest od wszystkiego. Sprzedaż biletu, porządek... Przez samo sprzedawanie biletów w weekendy autobusy jeżdżą znacznie wolniej.
Aczkolwiek raz byłam świadkiem sytuacji, gdzie ktoś włączył sobie hip hop w telefonie a nagle rozległ się w głośnikach nowego mana głos kierowcy, który nakazywał wyłączenie komórki - podziałało. Ale tamten pan brzmiał dość groźnie. Nie sądzę aby każdy kierowca miał predyspozycje do wydawania takich poleceń skutecznie. Natomiast w starych autobusach pewnie nawet nie ma mikrofonu dla kierowcy.
Sądzę, że dobrze byłoby gdyby czasem Strażnicy miejscy mieli dyżury w autobusach. Tak aby pasażerowie przyzwyczaili się, że są kontrolowani również w autobusach i tramwajach.


Witam
Dziś w autobusie przeczytałem list, który jakaś osoba przesłała do
Waszego zakładu, dotyczący słuchania muzyki z telefonów w autobusach.
W pełni popieram wszystkie argumenty jakie były wymienione w liście,
słuchanie tej muzyki jest po prostu irytujące i nie każdy ma na to
ochotę. W pełni popieram wszystkie działania MZK w kwestii
ograniczenia takiego zachowania.
Z poważaniem

Witam,
Co prawda nie mieszkam w Toruniu, jednak przeczytawszy za
pośrednictwem strony wykop.pl, pismo przesłane do Państwa
(http://www.wykop.pl/ramka/329737/apel-do-autobusowych-empetrojkarzy/),
pragnę stanowczo poprzeć wnioskodawcę.
Być może mają Państwo okazję być pionierami w przedsięwzięciu
postępowania przeciwko nachalnej części społeczeństwa nie dostosowanej
do życia w symbiozie z innymi ludźmi. Co za tym idzie pozostaje mi
mieć nadzieję, że również w Krakowie ktoś podejmie odpowiednie
działania.

Witam.
Cieszę się, że ktoś wkońcu zdecydował się o tym opowiedzieć. Również w pełni popieram złożony wniosek, gdyż dźwięk wydobywający się z słuchawek jest denerwujący, nie wspominając już o muzyce, którą najczęściej jest hip-hop, a tego rodzaju muzyki nienawidzę. Chociaż sama słucham muzyki w autobusie (nie hip-hopu), ale słucham jej na tyle cicho, żeby nie przeszkadzała ona pasażerom. Nie zdawałam sobie sprawy jednak, że hip-hop nawołuje do "do przemocy (nie tylko wobec mniejszości rasowych, mniejszości seksualnych, lecz wręcz każdego), lecz także za treści obrażające nie tylko ludzi, jak i instytucje i służby państwowe."
Mogliby Państwo zrobić tak jak w Wielkiej Brytanii zrobiono podaję link http://img684.imageshack.us/i/20100226027.jpg/ lub też zgadzam się, na to, by w środkach komunikacji miejskiej miała dyżur Straż Miejska.


Witam!

Zdecydowanie popieram apel odnoszący się do coraz częstszego zakłócania spokoju w autobusach przez hałasującą telefonami komórkowymi młodzież. Strasznie mnie to irytuje, chociaż sama należę do raczej młodych ludzi (mam 21 lat). Bywa, iż nawet ze słuchawkami na uszach muszę słuchać puszczanej głośno muzyki.

Sądzę jednak, że apel nie powinien być kierowany wyłącznie do kierowców. Może tak pani siedząca obok lub mężczyzna z torbą na ramieniu, zmęczony po całym dniu pracy (i na pewno także i muzyką, której MUSI słuchać w autobusie) także zareagowaliby na rozwydrzonego małolata? Jak ktoś kiedyś powiedział - "w kupie siła". Interwencja większej liczby osób będzie o wiele skuteczniejsza, niż wyłącznie kierowcy, który i tak ma inne, o wiele ważniejsze zadanie, czyli kierowanie pojazdem.

Chciałam też jeszcze przy okazji dodać, że irytują nie tylko telefony komórkowe, ale także zbyt głośne podkłady reklam wyświetlanych na autobusowych monitorach. Dość nam i tak zgiełku ulicy - może tak odciążyć nasze biedne uszy i zrezygnować z muzyki?

Z podrowieniami

Witam,
Ja także popieram osobę, która napisała do MZK owy list. Nadmienię również, że osoby, które słuchają muzyki w tramwajach czy autobusach, to najczęściej zakapturzeni chłopcy czy mężczyźni, których wiele osób się boi. Nie ma więc szansy, że któryś z pasażerów zwróci im uwagę -za takie a nie inne zachowanie, bo po prostu się boją, że sami zostaną zaatakowani - i wcale się nie dziwie, gdyż takie osoby bywają strasznie agresywne (nie chcę tu jednak wrzucać wszystkich do jednego wora). Uważam także, że zachowanie osób słuchających głośno muzyki jest strasznie dziecinne, gdyż jest to tylko dla tzw "szpanu" - bo ten, kto chce sobie sam dla siebie posłuchać muzyki, używa do tego kulturalnie słuchawek.
Pozdrawiam

Witam,
Przeczytawszy tekst wniosku skierowanego do Państwa, mimo, iż jestem
młodą osobą, całkowicie muszę zgodzić się z wnioskodawcą. Niewątpliwie
osoby zakłócające w ten sposób przejazd innym pasażerom, mogą użyć
przeznaczonych do tego celu słuchawek i nie zmuszać innych do słuchania
ich "muzyki".
Każdy lubi co innego i nie ma co na ten temat dyskutować. Pasażerowie
często chcą porozmawiać, uczniowie czy studenci wykorzystać ostatnie
chwile na naukę a jeszcze inni posłuchać swojej muzyki w słuchawkach.
Niestety osoby odtwarzające rozmaite dźwięki i teksty ze swoich
telefonów komórkowych skutecznie to utrudniają. Jest to zwyczajnie
irytujące, ponieważ nie każdy chce tego wysłuchiwać.
Uważam, że należało by wprowadzić wyraźny zakaz publicznego odtwarzania
muzyki, bo jak wiadomo podlega to odpowiednim opłatom i karom. Dlatego,
moim zdaniem, MZK również powinno nałożyć takie ograniczenie odtwarzania
publicznie, w środkach komunikacji miejskiej, wszelkich tekstów,
dźwięków, muzyki i tp.
Tak samo jak za brak ważnego biletu na przejazd, tak samo za nie
przestrzeganie regulaminu kontrolerzy winni być uprawnieni do nałożenia
kary pieniężnej.

Witam,

Trafiłem tutaj również za pośrednictwem portalu wykop.pl i jestem z Torunia.
Również mnie drażnią dźwięki dobywające się z telefonów komórkowych. Fakt
faktem, sam często słucham muzyki, ale używając słuchawek więc ani nikomu nie
przeszkadzam, ani sam nie muszę słuchać irytującego hałasu.

Zgadzam się, że trzeba coś z tym zrobić. Kierowcy niestety nie zawsze mogą
mieć możliwość, bądź ochotę zwrócić uwagę, co jest najzupełniej normalne.
Współpasażerowie również nie reagują, zdecydowana większość pewnie nawet nie
wie, że głośne słuchanie muzyki w autobusie czy tramwaju jest zabronione przez
prawo.

Dobrym pomysłem byłoby porozklejanie w pojazdach znaków zakazujących głośnego
słuchania muzyki, podobnych do tych o zakazie jedzenia, palenia czy wchodzenia
do pojazdu w rolkach na nogach. W przypadku takich oznaczeń może inni
pasażerowie byliby uświadomieni, że mają prawo (lub wręcz obowiązek) zwrócić
uwagę osobom słuchającym głośnej muzyki. Wizyty strażników miejskich
kontrolujących porządek w pojazdach to również dobry pomysł.


W pełni zgadzam się ze zdaniem tego Pana. Dzieciaki odtwarzają w
pojazdach wulgarne pliki audio, bo nie można tego uznać ani za muzykę,
ani za piosenki. Mam nadzieję że MZK coś z tym zrobi, i nie
zbagatelizuje problemu-jak zwykle.